Kobieta w genealogii

Temat dopasowałam do dzisiejszej daty, ale jest to jedno z istotnych zagadnień genealogicznych, które rzadko jest omawiane.

Mimo dowodu w postaci DNA (a którego badanie jest dziś integralną częścią poszukiwań genealogicznych), który potwierdza, że każdy człowiek dziedziczy swój materiał genetyczny zarówno po ojcu jak i po matce i na potrzeby tego krótkiego artykułu możemy w dużym uproszczeniu powiedzieć, że jedno 50% naszego materiału genetycznego pochodzi od ojca a drugie 50% od matki, to w tradycyjnej genealogii nadal częściej napotyka się na opracowania dotyczące potomków protoplasty rodu ojca niż dobrze opracowane drzewa genealogiczne rodów linii żeńskich z któregokolwiek poziomu pokoleniowego.
W tych opracowaniach linii męskich potomkinie rodu są często marginalizowane i nie zawsze bada się, co się z tymi wszystkimi kobietami z danego męskiego rodu stało, a szkoda.
W rzeczywistości badanie linii żeńskich może nas zaprowadzić o wiele dalej niż badanie linii męskich a nawet udowodnić, że uważane za męskie nazwisko rodowe zostało przyjęte od nazwiska małżonki przy zawieraniu związku.

Jednym z pokutujących błędów (niezależnych od ilości podawanych informacji) jest wpisywanie do drzew genealogicznych kobiet pod nazwiskiem mężów. Czasem wynika to z tego, że po prostu nie znamy nazwisk rodowych kobiet, gdyż informacje o nich otrzymujemy ze źródeł, które panieńskiego nazwiska nie wymieniają. Lepiej jest pozostawić puste miejsce, znak zapytania czy przyjąć inną formę, która jednocześnie zachęci nas do jak najszybszego załatania tej „genealogicznej dziury” niż wpisywać nazwisko męża, które może przez niektórych zostać odczytane jako nazwisko panieńskie. Oczywiście zdarza się, że nazwiska panieńskie i po mężu są identyczne. Taka sytuacja może nas zachęcić do sprawdzenia, czy małżonkowie są ze sobą spokrewnieni, czy zbieżność nazwisk jest przypadkowa. Bez dodatkowego wyjaśnienia, które czasem może być widoczne w samym drzewie, ale nie zawsze będziemy je mieć pod ręką, identyczne nazwisko obydwojga małżonków rodzi pytanie, czy jest to błąd w zapisie, czy też poprawna informacja.

Poniżej podaję linki do kilku artykułów, które napisałam w bliższej lub dalszej przeszłości, a które dotyczą różnych sytuacji w jakich kobiety pojawiają się w genealogii – czy to w dokumentach czy choćby w języku polskim. Oczywiście jest to temat rzeka i moim celem nie jest tutaj całościowe jego omówienie. Jednakże mam nadzieję, że poruszone w artykułach zagadnienia będą inspiracją do badania zarówno linii żeńskich jak i genealogii kobiet z linii męskich spoza bezpośredniej linii dziedziczenia, także do stosowania poprawnego zapisu genealogicznego.
Genealogie i historie kobiet na ogół wnoszą bardzo dużo interesujących faktów i informacji nie tylko do drzewa genealogicznego ale i do opowieści o życiu naszych przodków. Marginalizowanie kobiet czy pozostawianie ich w drzewie genealogicznym bez rozpoznania zubaża naszą wiedzę genealogiczną.

Nazwiska kobiet panieńskie i po mężu. Czy da się odgadnąć nazwisko w formie podstawowej?

Pod jakim nazwiskiem powinno się wpisywać zamężną kobietę do oprogramowania genealogicznego/tablicy genealogicznej?

Jak często matki same zgłaszały urodzenie dziecka?

Po kim dziecko otrzymuje nazwisko?

Czego możemy się dowiedzieć o naszych przodkach badając DNA mitochondrialny?

Grażyna Rychlik

8 III 2018

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s