www.genealogiawarchiwach.pl, Kodeks Napoleona a skanowanie ksiąg metrykalnych

http://www.genealogiawarchiwach.pl to portal niezbędny dla wszystkich poszukiwaczy, którzy przodkowie pochodzą z terenów, z których księgi metrykalne znajdują się w archiwach państwowych w Bydgoszczy, Toruniu oraz Włocławku (oddział Torunia). Niestety, na razie, z niewiadomych przyczyn zawieszono w nim tylko i wyłącznie akta stanu cywilnego z czasów obowiązywania Kodeksu Napoleona, akta metrykalne z kościołów rzymskokatolickich zarówno religijne jak i cywilno-religijne oraz z pruskiego urzędu stanu cywilnego. Nie znajdziemy więc tutaj ksiąg metrykalnych innych wyznań sprzed końca 1874. Co istotne, ze względu na bieżący podział przestrzeni historycznej, w wymienionych archiwach (więc i na portalu http://www.genealogiawarchiwach.pl) znajdują się akta metrykalne z zaborów zarówno pruskiego jak i rosyjskiego. Nie można więc zakładać, że akty metrykalne z różnych miejscowości z obszaru, którego zasoby obejmuje ten portal, były zapisywane i będą wyglądały tak samo.

Na terenach Księstwa Warszawskiego (które – o czym warto pamiętać – zajmowało obszar o wiele większy niż okolice Warszawy – a taka interpretacja tej nazwy pokutuje czasem wśród poszukiwaczy) z dniem 1 maja 1808 zaczęto spisywać cywilne akty metrykalne zgodnie z przyjętym przez Księstwo Warszawskie Kodeksem Napoleona (a w nim: Księga Pierwsza o Osobach. Tytuł II „O aktach stanu cywilnego”). Jest to data trochę nietypowa – szczególnie jeśli chodzi o księgi metrykalne, które współcześnie rozpatrujemy zazwyczaj jako zbiory dokumentów wytworzone w ramach jednego roku kalendarzowego (od stycznia do grudnia) – gdyż zapis rozpoczyna się od początku drugiej tercji roku. Ale jeżeli popatrzymy na współczesne ustawy sejmowe, to zauważymy, że ich wejście do użytku powszechnego uzależnione jest od dat ich uchwalenia i wejścia w życie. Tak też było z Kodeksem Napoleona. Potem uległo to zmianie, ale chyba do początku lat 1820. księgi prowadzono w taki sposób, że jedna księga zawierała akty metrykalne z okresu od 1 maja bieżącego roku do 30 kwietnia roku następnego. Zdaje się, że oznakowanie roku zapisu poprzez wpisanie dwóch lat kalendarzowych jest dla niektórych uciążliwe i wiele zarówno portali jak i inwentarzy ma z tym problem, gdyż chciałoby wpisać tylko jeden rok kalendarzowy do opisu księgi – nie wiem, czy ze względu na lenistwo, brak wiedzy, bieżące przyzwyczajenia czy może ograniczenie miejsca a być może nieuwzględnienie takich okoliczności w czasie programowania. Jest wiele miejsc w Internecie, gdzie te księgi zawierające akty z połówek dwóch lat opisane są tylko jednym rokiem. Warto więc zwracać uwagę na to, co jest napisane na okładce księgi – tam możemy się dowiedzieć za jakie lata i miesiące i nawet dni akty faktycznie będziemy przeglądać. Warto też czytać dokładnie jaki rok jest zapisany w akcie mimo, że na ogół przyjmujemy, że wiemy, z którego roku akty przeglądamy.

Poszukiwacze na ogół po prostu zapoznają się ze strukturą ksiąg. Wygląda na to, że są jednak osoby dla których obecność w jednej księdze zapisów z dwóch lat kalendarzowych jest problemem, który w jakiś sposób należy rozwiązać.

Ostatnio odkryłam, że portal http://www.genealogiawarchiwach.pl podjął się tego zadania i wprowadził nowatorskie rozwiązanie tego istniejącego lub nieistniejącego problemu…

Zwróciłam na to uwagę przeglądając księgi metrykalne z urzędu stanu cywilnego przy parafii rzymskokatolickiej w Dobrzejewicach i nie potrafię powiedzieć, czy takie samo rozwiązanie wprowadzono przy skanowaniu ksiąg stanu cywilnego prowadzonych według przepisów Kodeksu Napoleona dla aktów stanu cywilnego w wybranych czy wszystkich urzędach stanu cywilnego przy parafiach na terenie, który podlega http://www.genealogiawarchiwach.pl. Spójność w zasadzie wymaga, by jedno rozwiązanie wprowadzić w obrębie całego portalu. Mianowicie księgi zostały zeskanowane w ten sposób, że w ramach jednego roku zapisu czyli kalendarzowego znajdują się akty metrykalne z jednego roku kalendarzowego – teoretycznie wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Jednakże dla zapisu zapoczątkowanego wraz z datą wejścia w życie Kodeksu Napoleona oznacza to, że akty zostały wzięte z dwóch ksiąg lub w przypadku unikatów (pierwsza kopia księgi, w której znajdują się zapisy z kilku lat) z dwóch oddzielnych części z jednej księgi. Ta konkretna księga z Dobrzejewic obejmuje – według opisu na okładce – zgony z lat 1808-1818.

Dla osób, które pojęcia nie mają o datach krańcowych aktów w księdze, które obowiązywały przez te kilkanaście lat, nie będzie to być może miało żadnego znaczenia, a w każdym razie nie wzbudzi ich czujności, że coś tu może być nie tak.
Osoby, które znają zasady które rządziły datami krańcowymi księgi „z jednego roku” z czasów obowiązywania przepisów Kodeksu Napoleona, na pewno będą zdziwione. Zdziwienie będzie tym większe, jeżeli w połowie księgi natrafią na indeks, który po bliższym zapoznaniu się z nim, będzie zawierał listę osób, których aktów nie będzie w przeglądanej a sztucznie wykreowanej przez portal jednostce archiwalnej.Natrafiłam na jeden tylko indeks. Zastanawiam się, czy indeksy zostały usunięte celowo czy też w całej księdze był tylko jeden – to ostatnie wydaje mi się dziwne, ale oczywiście nie niemożliwe. Księga mogła być przez ostatnie 200 lat uszkodzona lub zdewastowana.

Poniżej skan dwóch stron ze środka wykreowanej jednostki archiwalnej (tu link do tej samej strony na portalu www.genealogiawarchiwach.pl – po jego otwarciu trzeba jeszcze przejść na rok 1812 a tam na stronę 3), która według opisu zawiera akty z 1812 – i to się zgadza. Jednakże zawiera także w połowie indeks księgi właściwej czyli od maja 1811 do maja 1812. Celowo nie podaję dni, gdyż nie zawsze w przypadku Dobrzejewic był to 1 maja czy 30 kwietnia.

Wg opisu Dobrzejewice D 1812

Dodatkowo, w elektronicznym podziale księgi, kończy się ona na roku 1817. Gdzie jest więc rok 1818, który jest opisany na okładce? Jego początek znajduje się w roku 1817 i akurat ta księga zamyka się na początku maja 1818. Należy się spodziewać, że kolejna księga będzie kontynuować zapisy z maja 1818 do maja 1819.

Ciekawa jestem, co inni sądzą o kreowaniu podziału na sztuczne jednostki archiwalne w celu zespolenia aktów metrykalnych z jednego roku kalendarzowego, które znajdowały się w różnych latach zapisu.
Ewidentnie komuś wydawało się, że ułatwi ono czytanie aktów w ramach jednego roku. Ale czy takie ułatwienie jest dobre? Być może tak.
Wykreowane jednostki są niezgodne z faktycznym podziałem na lata zapisu (raczej niż lata kalendarzowe). Jestem zdziwiona, że archiwum zgodziło się na takie rozwiązanie. Dla mnie jest to niepotrzebne rozwiązywanie nieistniejących problemów. Zastanawiam się teraz, czy w księdze rzeczywiście był tylko jeden indeks. Jak nie zapomnę, to sprawdzę to na mikrofilmie.

Grażyna Rychlik

19 stycznia 2018

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s