Miałam pisać o napoleońskich aktach stanu cywilnego w zaborze pruskim a ostatecznie napisałam o zasadzie ograniczonego zaufania, o której trzeba pamiętać, korzystając ze skanów aktów metrykalnych dostępnych w Internecie

Miałam pisać o aktach stanu cywilnego Kodeksu Napoleona, na które można czasem natrafić w księgach metrykalnych z parafii, które należały do Księstwa Warszawskiego i które ostatecznie weszły do zaboru pruskiego a nie rosyjskiego.

Jakiś czas temu sprawdzałam, jakie są zasoby ksiąg metrykalnych z parafii w Chełmnie (nazwa niemiecka Culm) i mignęły mi też opisowe akty stanu cywilnego spisywane według Kodeksu Napoleona. Pomyślałam więc, że księgi metrykalne z Chełmna podam jako przykład.

Odnalazłam Chełmno w katalogu Family Search. Dalej wybrałam „Poland, Bydgoszcz, Chełmno – Church records” i kolejno „Księgi metrykalne, 1640-1899, autor: Kościół rzymsko-katolicki. Parafja Chełmno (Chełmno)”.

Żeby pokazać akty metrykalne z czasów obowiązywania na tym terenie Kodeksu Cywilnego Napoleona Bonaparte wybrałam kolejno „Akta urodzeń 1752-1765, 1777-1818” gdyż najbardziej interesował mnie zakres lat 1808-1812. „Image” 576 to początek interesującego mnie okresu.

W zasadzie chciałam znaleźć jedną rodzinę, dla której mogłabym pokazać akty metrykalne religijne jak i te cywilne i trochę czasu spędziłam na poszukiwaniu tych samych rodzin przed i po 1808. W zasadzie znalazłam tylko dwa powtarzające się nazwiska, ale porównując jeden tylko rok z poszczególnego okresu, nie widziałam w tym nic nadzwyczajnego. Już na początku opis gminy, gdzie akty cywilne były spisywane wydał mi się dziwny, ale najpierw wytłumaczyłam to sobie nieco innym podziałem administracyjnym Księstwa Warszawskiego na departamenty. Jednak ostatecznie sprawdziłam i miejscowości z tych aktów cywilnych i sam opis podziału administracyjnego. Pierwszy akt urodzenia, który czytałam, pochodził z Wichowa (to znaczy dziecko urodziło się w Wichowie) z 1812 (akt urodzenia nr 1). Nie znam tej miejscowości, zapewne jest małą miejscowością w parafii, więc i to nie wzbudziło moich podejrzeń. Jednakże przeczytanie któregokolwiek z aktów od razu daje do myślenia, gdyż czytamy w nich, że „przed … proboszczem chełmickim, sprawującym obowiązki urzędnika stanu cywilnego gminy chełmickiej powiatu lipnowskiego w departamencie płockim…”.

Chodzi więc o Chełmicę a nie o Chełmno. Zgadza się to także z tym, że Wichowo należy do parafii w Chełmicy a nie w Chełmnie. Wygląda na to, że księgi metrykalne z Chełmna i Chełmicy zostały skompilowane w jednym zbiorze skanów i to dotyczącym tylko miasta Chełmna.

Przy tak dużej ilości zasobów może się to oczywiście zdarzyć. Warto o tym jednak pamiętać i w miarę możliwości zawsze sprawdzać, z jakiej parafii/urzędu stanu cywilnego pochodzą księgi i akty i czy opis katalogowy zgadza się z treścią aktów. Oczywiście, nie sprawdzimy tego tak dokładnie w religijnych aktach metrykalnych, gdyż poszczególne akty nie zawierają informacji o miejscowości, w której znajduje się parafia. Ale mamy tam podaną miejscowość zamieszkania osoby/osób, której/ych poszczególne akty dotyczą, więc choćby tak można próbować sprawdzić, czy przeglądamy akty metrykalne z tej parafii, która nas interesuje.

Przy takich błędach możemy uznać, że księgi przeszukaliśmy i poszukiwanego aktu nie znaleźliśmy, choć faktycznie przeszukaliśmy nie te księgi więc i nie te akty, co trzeba.

Ten „eksperyment” z aktami z Chełmna i Chełmicy przeprowadzałam kilka dni temu. W tej chwili część linków nie jest aktywna, choć ostatecznie udało mi się otworzyć wszystkie, korzystając z różnych przeglądarek.

Być może pomyłka w podpięciu ksiąg zostanie niedługo zauważona i poprawiona i pod tymi samymi linkami znajdą się poprawne akty metrykalne. Postanowiłam pozostawić ten artykuł jako przestrogę, że takie pomyłki na pewno będą się zdarzać, choć zapewne z czasem zostaną usunięte.
Po prostu trzeba dokładnie czytać akty, by uniknąć popełnienia błędów w poszukiwaniach. Warto pamiętać, by – niezależnie od opisu katalogowego zbioru aktów – przeczytać choć jeden dokument, by sprawdzić, czy rzeczywiście jego pochodzenie geograficzne zgodne jest z opisem katalogowym. Oczywiście, łatwo jest to stwierdzić w przypadku aktów metrykalnych opartych lub wzorowanych na Kodeksie Cywilnym Napoleona, gdyż każdy akt zawiera informację o tym, gdzie znajdował się urząd stanu cywilnego. Jeżeli mamy do czynienia z księgami wcześniejszymi lub z tych części Polski, w których nie stosowano Kodeksu Cywilnego Napoleona, to po prostu trzeba zajrzeć na stronę tytułową lub okładkę księgi albo do karty bibliotecznej archiwum i przeczytać zamieszczony tam opis księgi. Można też sprawdzić,  gdzie znajdują się miejscowości podane w nagłówku aktów i czy rzeczywiście należą do parafii, którą w zamiarze i według opisu katalogowego przeglądamy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s