Genealogia w USA – link do prezentacji on-line

Wybór tematu może nieco dziwić. Czy w genealogii amerykańskiej jest coś szczególnego? W Polsce wiele osób zajmuje się genealogią amatorsko, niektórzy także zawodowo. Czy odczuwa się jakieś braki w funkcjonowaniu tej dziedziny na rodzimym gruncie? Trudno powiedzieć. Być może przybliżenie tematu „w wersji amerykańskiej” sprawi, że na genealogię spojrzymy nieco inaczej.

Zajmuję się genealogią od 2005. Po około pięciu latach zaczęłam odczuwać braki w wielu aspektach, choćby przykładowo w prezentacji informacji genealogicznych. Efektem była silna potrzeba wyedukowania się w tej dziedzinie. W Polsce na razie nie ma takich możliwości. Nie ma ich też w wielu innych krajach na świecie. Wybrałam jeden z wymienionych przeze mnie w prezentacji kursów na Boston University. Dziś moja praca genealoga wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. Praktykuję tę dziedzinę w oparciu o standardy.
Być może niektórzy genealodzy zainteresują się tym mało znanym w Polsce podejściem do tej dziedziny – u nas tylko nauki pomocniczej historii.
Moim celem przy opracowywaniu tej prezentacji było pokazanie, w jaki sposób genealogia funkcjonuje w kraju, który wydaje się odgrywać wiodącą rolę w rozwijaniu tej dziedziny na skalę globalną.

W szczególności chciałam zwrócić uwagę na mało rozwinięte w Polsce aspekty genealogii takie jak bardzo rozbudowana działalność stowarzyszeń genealogicznych, płatne kursy i szkolenia na temat genealogii i dziedzin pokrewnych, wspierających poszukiwania, oraz standardy w ogóle i w szczególe.

Tematykę tę zaprezentowałam na spotkaniu Warszawskiego Towarzystwa Genealogicznego (WTG) kilka miesięcy temu.

W tej chwili zamieszczam link do prezentacji, która jest kombinacją zapisu audio z tej pierwszej prezentacji dla WTG oraz slajdów, które zostały częściowo zmienione. W miarę możliwości wyeliminowałam teksty w języku angielskim, poza kilkoma, które uważam za przydatne. Kilka slajdów zamiast kolorowych zdjęć zawiera teraz informacje – chodzi głównie o ofertę szkoleniową, choć nie tylko. Wszędzie starałam się zamieścić czytelne adresy stron internetowych omawianych instytucji i organizacji, gdzie zainteresowanych odsyłam po więcej informacji.

Język angielski może być dla wielu osób barierą. Zachęcałabym wszystkich, którzy podołają odbyciu kursu w tym języku do podjęcia takiego wyzwania. Dopóki nie powstanie rodzimy rynek szkoleń z zakresu genealogii (wychodzący poza prezentacje zbiorów repozytoriów), jest to jakieś wyjście dla osób, które chciałyby dokształcić się w różnych tematach genealogicznych i okołogenealogicznych. Wiele z tych szkoleń ma charakter uniwersalny. Wiedza zdobyta będzie więc przydatna także w praktykowaniu genealogii w Polsce.

Mam nadzieję, że odbiorcy – zarówno genealodzy jak i „managerowie” genealogii oraz osoby, które dopiero rozważają zainteresowanie się historią swoich przodków – uznają zaprezentowany materiał za ciekawy i inspirujący.

https://youtu.be/9x4xtNGpAko

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s